Apr 26, 2013

ARTYŚCI YOUNG FASHION PHOTOGRAPHERS NOW



Polski Fashion Week niewątpliwie różni się od swoich światowych odpowiedników. Jedną z większych różnic jest też dobór artystów. Jak na razie, Łodzi nie odwiedzają jeszcze Miuccia Prada, Karl Lagerfeld, Marc Jacobs i Raf Simons z kolekcjami swoich domów mody. Na FashionPhilosophy możemy podziwiać przede wszystkim polskich projektantów. Kupisz, Jaroszewska, Jemioł czy Olejniczak są może mniej znani, ale z pewnością nie mniej utalentowani niż ich zagraniczni koledzy po fachu. Jednak w Polsce, mamy do czynienia z jeszcze innym zjawiskiem - dawaniem szansy. Z pomocą młodym artystom w wybiciu się i pokazaniu swoich prac większemu gronu odbiorców. Dla początkujących projektantów mamy Out Of Schedule, które daje również możliwość pokazania tak zwanej mody offowej. W Łodzi świat nie poznaje jednak tylko debiutantów kochających szycie i rysunek. To również doskonałe miejsce dla fotografów, którzy mają już za sobą małe sukcesy, ale nadal potrzebują rozgłosu. Właśnie dla nich powstała wystawa Young Fashion Photographers Now.

Poniżej sylwetki pięciu fotografów, których prace urzekły mnie najbardziej podczas tegorocznego FashionPhilosophy oraz ich twórczość. Wybrana jak zwykle subiektywnie, czyli moim zdaniem najlepsze zdjęcia z ich portfolio.

Paulina Wierzgacz ujęła mnie przede wszystkim swoją wszechstronnością. Od czasu gdy obejrzałam jej internetowe portfolio (paulinawierzgacz.com), wydaje mi się, że ta dziewczyna musi być tytanem pracy. Przejrzałam wszystkie jej sesje i każda jest zupełnie inna! Co więcej, przynajmniej połowa z nich szokuje i zmusza do refleksji. W jej pracach liczy się przede wszystkim pomysł. Za każdym razem swoich bohaterów umieszcza w innych realiach, buduje wyjątkową atmosferę i stara się przekazać jakąś historię. W poszczególnych sesjach używa też innych technik fotografowania i przeróbki obrazu.

Mateusz Sitek jest autorem zdjęcia, które zatrzymało na sobie mój wzrok najdłużej spośród wszystkich prac na Young Fashion Photographers Now. Owa fotografia przedstawia głowę otoczoną czymś na kształt ogrodzenia czy płotu, ale zbudowanego z agrafek. Według mnie, była to jedno z najciekawszych zdjęć na FashionPhilosophy. Artysta różni się od innych na przykład tym, że swoim obiektem zainteresowań równie często czyni kobiety i mężczyzn. Może nawet tych drugich uwiecznia częściej. Jest to zjawisko raczej sprzeczne z ogólną tendencją fotografów tej dziedziny, do robienia zdjęć przede wszystkim modelkom, a nie modelom.

Kasia Rucińska to z kolei fotografka, która skupia się przede wszystkim, a raczej tylko, na płci pięknej. Kiedy oglądałam jej prace, odniosłam wrażenie, że dobrze zna się na kobiecej psychice. Co więcej, wydaje mi się, że potrafi zajrzeć do wnętrza uniwersalnej kobiety i dobrze je poznać. Zdjęcia robi tak, aby pokazać z niego jak najwięcej. Dzięki temu nie są to zwykłe fotografie, a poniekąd portrety psychologiczne.

Yulia Krivich to młoda artystka pochodząca z Ukrainy. Jej prace zupełnie różnią się od tych, autorstwa innych przybliżonych tu fotografików. Robione przez nią zdjęcia bardziej kojarzą mi się filmami Jakimowskiego, niż z modą. Yulia nie fotografuje celebrytów i miłośników haute couture, a zwykłych mieszkańców zaniedbanych dzielnic. Często wykonuje akty lub...zasłania czymś swoich bohaterów tak, że widać jedynie fragment ich ciała, a tym samym stylizacji. W większości prac Ukrainki moda i styl nie grają głównej roli.

Mariusz Mac to, muszę przyznać, jedyny artysta tegorocznej wystawy YFPN, którego prace znałam już wcześniej. To on fotografuje zdjęcia reklamowe, które pojawiają się na stronie sklepu Aloha From Deer, którego jest współzałożycielem. Robi też zdjęcia na prywatną stronę drugiej założycielki, blogerki Peyton. Mariusz Mac ma chyba największe sukcesy, szczególnie jeśli chodzi o fotografowanie od komercyjnej strony. Fotografował celebrytów, m.in. Zombie Boy'a, Zuzannę Bijoch, Honoratę Honey Skarbek, Ramonę Rey, Olgę Kaczyńską ,a także backstage programu Top Model. Efekty jego pracy ukazywały się w znanych pismach jak Żurnal Magazine czy Glamour Exclusive. Jest autorem genialnej kampanii reklamowej Lola Victoria Design, z której kilka zdjęć pojawiło się na tegorocznym FashionPhilosophy.

* Tych, którzy dotarli do tego wpisu po zmianach na blogu, przepraszam za brak zdjęć. Usunęły się razem ze zmianą nazwy.
Zdjęcie na początku posta: Maria Kościelniak

No comments:

Post a Comment

Tell me what you think. Can't wait to read your comment.