Aug 12, 2013

ELEGANCJA - FRANCJA

Wreszcie jakaś modowa wystawa. Nie musimy już czytać o fantastycznych ekspozycjach w MET, Victoria & Albert Muzeum czy MoMa. Nareszcie mamy coś w Polsce i to  w Poznaniu (coś dla mnie)Elegancja - Francja. Z historii mody XX wieku. to wystawa, którą miałam okazję poznać podwójnie. Byłam na niej zarówno jako zwykły śmiertelnik, który musi kupić w kasie bilet, jak i od kuchni, jako dziennikarka. Na kilka dni przed otwarciem wystawy, miałam możliwość przeprowadzić dla radia, w którym odbywam staż, wywiad z Piotrem Szaradowskim, który mówi, że można powiedzieć, że jest kuratorem tej wystawy. Ale ten przemiły mężczyzna kuratorem tylko nie jest. Jest przede wszystkim znawcą mody, szczególnie tej francuskiej, wykładowcą w poznańskiej School of Form, autorem bloga Muzealne Mody i wyznawcą idei podobnej do mojej - moda to sztuka. A raczej, z tego co zrozumiałam z krótkiej rozmowy (dla mnie za krótkiej, dla radia za długiej - materiał musiałam obciąć o połowę), teorii, że za sztukę można uznać konkretny ubiór, stylizację.
No ale dzisiaj nie czas (bo wystawa kończy się w tym tygodniu), żeby rozwodzić się nad tą modą jako sztuką, sztuką w modzie, modą w sztuce itp.
Elegancja Francja to świetna wystawa i coś, czego w Polsce nie mamy okazji często widzieć. Nareszcie, wzorem słynnych światowych muzeów i galerii powstała ekspozycji, która naprawdę pokazuje modę. Przedstawia ją od tej najlepszej, najciekawszej, najwiarygodniejszej strony. Nie zobaczycie na niej strojów wyłącznie na fotografiach, krótkich filmikach czy plakatach, a na manekinach, czyli tak jak to powinno być zawsze. W sali wystaw poznańskiego Zamku można podziwiać 52 perełki mody francuskiej XX-wieku. Właśnie ten kraj i ten okres wybrał kurator, aby wystawić część ze swoich zbiorów (tak, swoich!). Nie są to losowo wybrane ciuchy, które nie prezentują niczego, poza dobrym materiałem albo ładnym kolorem. To małe arcydzieła, które wyszły spod rąk najważniejszych francuskich krawców, których domy mody do dziś plasują się na liście najbardziej luksusowych na świecie. Wśród nich są stroje takich geniuszy jak Christian Dior, Jeanne Lanvin, Pierre Balmain, Christian Lacroix, Thierry Mugler czy Jean Patou. 
Na wystawie Elegancja Francja wszystko ma znaczenie. Te nie tylko ładne sukienki ustawione są w porządku chronologicznym, od sukni z przełomu XIX i XX wieku, która znacząco różni się od wszystkich innych pokazanych na wystawie, do nowoczesnej kreacji z końca minionego stulecia. Chociaż wystawienie tak zabytkowych sukni to już wiele, kurator zadbał też o to, żeby przybliżyć gościom historię mody jak tylko się da. Jak sam mówi, w samej przestrzeni wystawy będzie też trochę tekstu, żeby przybliżyć kontekst, bo oczywiście te rzeczy są ładne i przyjemnie się je ogląda, ale chodziło mi o to, żeby poza tymi doznaniami estetycznymi, jeszcze można się było czegoś z tej historii mody XX-ego wieku dowiedzieć. Każda kreacja opatrzona jest informacją o czasie, w którym powstała, projektancie i tym, co sprawia, że jest taka wyjątkowa. Na ścianach wiszą opisy najważniejszych zmian, jakie zaszły w modzie w danym okresie oraz plakaty, zdjęcia i grafiki, które te zmiany obrazują. Przechodząc od stroju, do stroju rozluźniamy gorsety, inspirujemy się nowym nurtem - Art Deco, prowokująco skracamy sukienki do długości mini i zakładamy spodnie. Krótko mówiąc, poznajemy zjawiska, które w XX wieku znacząco wpłynęły na modę i zmieniły ją nie do poznania.
Kreacji wystawionych w ramach Elegancji Francji nie da się krótko opisać. Nie da się ich w ogóle opisać, to po prostu trzeba zobaczyć. Każda z nich jest zupełnie inna, prezentuje inny nurt, zjawisko, dekadę. Najlepiej przytoczę wypowiedź samego kuratora o obiektach, które sam uznał za najciekawsze: Trudno jest którąś [sukienkę] wyróżnić. Jest sukienka papierowa, mamy piękne gorsety, zwłaszcza ten jeden wiktoriański, jest koktajlowa sukienka od Diora, mamy fantastyczne sukienki w kształcie trapezu, mamy nowoczesną sukienkę od Isseya Miyake. Naprawdę, jest co oglądać! Warto też dodać, że na wystawie nie zobaczymy tylko sukienek. Jednym z najważniejszych eksponatów nie jest suknia, a kapelusz Elsy Schiaparelli, w całości pokryty kwiatami.

Wystawę można oglądać w CK Zamek w Poznaniu do 18 sierpnia. Lećcie ją zobaczyć, nieważne czy mieszkacie w Poznaniu czy będziecie musieli przenocować u znajomego albo zabookować mieszkanie w hotelu. Elegancja Francja. Z historii mody XX wieku. jest tego warta.

Według Piotra Szaradowskiego, najcenniejsza suknia na wystawie.
Słynny kapelusz Elsy Schiaparelli
zdjęcia pochodzą ze strony internetowej CK Zamek oraz serwisu TVN24

No comments:

Post a Comment

Tell me what you think. Can't wait to read your comment.