Oct 14, 2013

Uwaga, Rosja! czyli o The Russian Fashion Pack

Nigdy jakoś szczególnie nie interesowała mnie Rosja, a co więcej, gdy pytano mnie, czy chciałabym do niej pojechać odpowiadałam stanowcze: ,,nie!''. Od kilku lat jednak moje zaciekawienie tą częścią świat i jej kulturą znacząco rośnie. Na tyle znacząco, że w ciągu paru lat mam nadzieję zwiedzić to równie dla mnie tajemnicze , co rozległe państwo. Zauważyłam też, że nie tylko ja w ostatnim czasie bardziej się nim zainteresowałam. Rosja staje się coraz popularniejsza na arenie międzynarodowej. Tak, popularniejsza, a nie ważniejsza, bo nie chodzi mi tu Gazprom czy stosunki polityczne Rosji z innymi krajami, a o modę, oczywiście. A czemu kraj zawdzięcza rosnący rozgłos i uznanie w tej dziedzinie? Zdecydowanie pochodzącym z Rosji wielbicielkom mody, a zarazem jednym z najbardziej dziś rozpoznawalnych fashion victims i streetstyle'owych ikon.  
MAŁA DYKTATORKA | Moim zdaniem to zestawienie trudno zacząć od którejkolwiek z caryc mody, bo o każdej z nich, świat usłyszał w podobnym czasie. Nie pozostaje mi więc nic innego, jak zacząć od tej, którą podziwiam najbardziej - Miroslavy Dumy. Jeśli miałabym się przyznać do posiadania jakiś idolek, ta Rosjanka byłaby jedną z nich. Pierwszą rzeczą, którą mogłabym, a właściwie mam nadzieję w przyszłości naśladować, jest jej zawód. Jeszcze parę lat temu była redaktorką rosyjskiego wydania Harper's Bazaar, co już zasługuje na wielki podziw i zazdrość. Z tego tytułu zakazano jej jednak pojawiania się  winnych magazynach, więc Mira wybrała karierę freelancera. Dziś pisze artykuły dla wielu rosyjskich magazynów modowych o dużej renomie, a zeszłego lata założyła własny portal - Buro 24/7, w której dziś zatrudnia kilkanaście osób. Jeśli do tego dodamy jej styl, wychodzi mieszkanka prawie idealna (a może bez ,,prawie''?). Rosyjska ikona mody śmiało i bezbłędnie łączy ze sobą ubrania różnych marek. Tworzy niepowtarzalne stylizacje, które za każdym razem skupiają na sobie uwagę nie tylko zwykłych przechodniów, ale przede wszystkim fotografów ulicy i innych światowych wyroczni mody. BOGINI O WYGLĄDZIE NASTOLATKI | Elena Perminova to ikona streetstyle'u, która przyciąga zarówno fantastycznym stylem, jak i...ciekawą przeszłością i życiem prywatnym. Jej mężem jest Alexander Lebedev, biznesmen i polityk znajdujący się na 38 miejscu listy najbogatszych ludzi świata, związany kiedyś z...KGB. Poznał Elenę, kiedy jej ojciec napisał do niego z prośbą o uratowanie szesnastoletniej wtedy dziewczyny od pójścia za kratki za handel narkotykami. Lebedev stał się więc dla Eleny (duuużooo starszym, o 28 lat) rycerzem w lśniącej zbroi, za którego Rosjanka szybko wyszła. Później zaczęła działać w modelingu, a swoją karierę w tej dziedzinie zaczęła od posady króliczka Playboya. Patrząc dziś na tę niewinnie i młodziutko wyglądającą 26-ciolatkę trudno uwierzyć na przykład w to, że jest już matką dwójki dzieci. Niemniej jednak, nie tylko historia, ale też styl Eleny Perminovej jest zdecydowanie godny uwagi. Temu, że mając za męża rosyjskiego oligarchę, zawsze ma na sobie ubrania najlepszych projektantów trudno się dziwić, ale niewiele Rosjanek przyciąga tyle spojrzeń co ona. Zachwyca zgrabnym eksponowaniem w swoich stylizacjach najnowszych trendów, tworzeniem niezwykle spójnych i zjawiskowych total looków i doskonałym dopieraniem innych części stroju do kultowych w danym sezonie elementów np. zielonej bluzy KENZO wiosną 2012. PERWERSYJNA DAMA | Ulyana Sergeenko to przede wszystkim duma. Ale nie Duma Państwowa, izba rosyjskiego parlamentu, tylko wysoko podniesiona głowa i wzrok wyrażający niebywałą pewność siebie. To samo odzwierciedla jej strój - nie tylko oryginalny, ale przede wszystkim niepowtarzalny, niezwykle konsekwentny i charakterystyczny tylko dla niej. A co jest typowe dla niego samego? Przede wszystkim suknie i spódnice rodem z XIX wieku, które chyba tylko Ulyana może nosić na co dzień, a nie na oscarową galę. Do tego mnóstwo koronki i tiulu, futrzane elementy, turbany, woalki zakrywające całą twarz, płaszcze do ziemi, niebotycznie wysokie szpilki i...brak stanika. W skrócie: zapierająca dech w piersiach seksowna elegancja. Takie też są jej kolekcje, bo rosyjska ikona mody od dwóch lat bawi się w projektowanie. A wychodzi jej to całkiem dobrze, bo wszyscy zachwycają się jej projektami, a ich fankami zostały światowe dyktatorki mody od jej własnych rodaczek po Annę dello Russo. Ulyana już po roku założenia w Moskwie swojego domu mody, miała okazję pokazać kolekcję na paryskim Tygodniu Mody zaraz po...pokazie Chanel. Czegóż chcieć więcej? Może sławy i uznania (cały czas rosną), bogatego męża (już ma, a on sam jest bilionerem i jednym z rosyjskich oligarchów) czy kariery modelki w portfolio (pfff, pytanie! oczywiście, że podobnie jak Perminova była modelką!)? Biedna Ulyana, wszystko już ma KRÓLOWA NIEOCZEKIWANYCH DODATKÓW | Vika Gazinskaya to ostatnia z głównej czwórki nierozłącznych rosyjskich dyktatorek mody. Rosjanki nie tylko zawsze razem się pokazują, ale podobno są też przyjaciółkami. W zależności od tytułu mediów można dowiedzieć się np., że Mira Duma to najlepsza przyjaciółka Eleny Perminovej albo odwrotnie, a także, że to Vikę Mira lubi najbardziej. Tej ostatniej plotce towarzyszy historia to argumentująca, a zarazem nie mająca tu nic do rzeczy - w zależności od tego, co uważamy za dobry początek przyjaźni. A było to tak....Rówieśniczka Ulyany, Vika, też jest projektantką mody, która w dodatku zaczęła wcześniej od niej. Dziś jest w Rosji bardzo znana i szanowana, ale, wiadomo, każdy kiedyś zaczynał. Po jednym z jej pierwszych pokazów, Mira przyszła do jej atelier i wykupiła połowę kolekcji. I tak się dopiero poznały, ale od razu też zaprzyjaźniły, a jak widać ta relacja przetrwała i trwa nadal. Inne fashion-przyjaciółki równie chętnie noszą projekty Viki. a jaki jest styl samej projektantki? Oczywiście bardzo podobny do jej kolekcji, a jak miałoby być inaczej skoro większość strojów, które nosi to właśnie jej własne projekty. Dodaje do nich zawsze odrobinę szaleństwa, co w jej wypadku oznacza np. koszulka Led Zeppelin do eleganckiego kombinezonu w kwiaty albo ogromny szal z lisa, ale...pluszowego i typowe rosyjskie chusty. Do eleganckiej sukni zakłada addidasy (jeszcze sezon przed tym, jak stało się to modne) albo inny ulubiony sportowy akcent - czapki z daszkiem w najróżniejszych kolorach. RÓWNIE CIEKAWY DODATEK DO PACZKI | O powyższych ikonach mody mówi się ,,The Russian Fashion Pack''. I słusznie! Na wszystkich Tygodniach od Nowego Jorku po Paryż, a także na innych ważnych imprezach modowych pojawiają się razem. Razem pozują, plotkują, tweetują i wszystko inne. Ale są też inne znane Rosjanki, na których można zawiesić oko, i to także na Fashion Weeku. Jeśli widać je na zdjęciach z najsłynniejszymi rosyjskimi Fashion victims, to niezbyt często. Jedną z nich jest Anya Ziourova, mniej pozująca, poza Rosją może trochę mniej znana, ale z pewnością nie mniej stylowa i utalentowana. To właśnie ona zasiada w redakcji rosyjskiego Tatlera i Allure, i to jako redaktorka mody! Jej wcześniejsze miejsca pracy robią niemniejsze wrażenie: była asystentką działu mody w Vogue US, a w japońskim i chińskim Vogue pracowała jako stylistka. No właśnie: a co można powiedzieć o jej stylu? Wszyscy mówią o jej zdolnościach do łączenia w spójny zestaw ubrań w dwóch różnych stylach: tego bazowego, z sieciówek z haute couture od Balenciagi czy Celine (jej ulubione domy mody). Wspomina się przede wszystkim jeden strój, który jest jednocześnie tego doskonałym przykładem - góra z Gap i spodnie Balmain. Właśnie w tej stylizacji sfotografował ją genialny Scott Schuman z The Startorialist, a było to pierwsze steetstyle'owe zdjęcie Anyi, które pojawiło się w internecie.

THE RUSSIAN FASHION PACK
MIRA
 

ELENA
 ULYANA
VIKA
ANYA

4 comments:

Tell me what you think. Can't wait to read your comment.