Sep 13, 2014

MAGIC(AL OUTFITS) IN THE MOONLIGHT

Wtorkowy wieczór spędziłam w towarzystwie dwóch fantastycznych facetów: mojego chłopaka i mojego numeru 1 w kwestii reżyserii. Ci, którzy zaglądają na Fashion from Art od dawna wiedzą, że może chodzić tylko o Woody Allena. Nareszcie miałam okazję zobaczyć najnowsze dzieło tego mistrza ciętych aforyzmów i egzystencjalnych metafor. Tej produkcji nie mogłam się doczekać tak bardzo, że...pomyliłam ją z innym filmem. W maju wybrałam się więc na ,,Casanovę po przejściach'', w której Allen co prawda zagrał, ale którą nakręcił John Turturro.
Filmy Allena pełne są rozważań filozoficznych na temat świata i samego człowieka. Nawet kwestie tytułowej magii reżyser już nie raz poruszał w swoich produkcjach. W ,,Magii w blasku księżyca'' znów przeciwstawił naukę, racjonalne myślenie i logikę wierze, nadprzyrodzonym zdolnościom i niewytłumaczalnym zjawiskom. Przez chwilę Allen robi sobie z widza żarty, pozwala mu pomyśleć, że oto tak określony człowiek jak on sam zmienia zdanie, że może przez osiemdziesiąt lat swojego życia się mylił. Bohater grany przez Firtha to przecież oczywiste alter ego reżysera. Magiczne sztuczki szybko jednak zostają zdemaskowane i wszystko wraca ,,do normy''. Znów widać wszystko to, co tak dla Allena typowe. Z drugiej strony jednak, cechą allenowskich produkcji są także otwarte zakończenia. Choć w ,,Magii w blasku księżyca'' to, kto ma rację, zostało wyraźnie określone, nadal nie wiadomo co myśleć o samym oszukiwaniu. Warto tu wspomnieć o jednej z ostatnich scen, tej, w której Stanley i Sophie kłócą się o to, czy oszukiwanie można usprawiedliwić. Racjonalista kategorycznie zaprzecza, oszustka we własnej osobie uważa zaś, że jeśli ma to komuś dodać nadziei i ułatwić codzienne życie, to jest to nawet wskazane. Ostatecznie bohater Colina Firtha wybacza pannie Baker jej oszustwa i zdaje sobie sprawę, że ją kocha. Może więc nie można zadzwonić do zaświatów i przewidzieć co stanie się za dwa dni, ale magia jest w naszym życiu obecna. Choćby łącząc uczuciem tak różne osoby.
A ponieważ fanka Allena ze mnie wielka, ale znawczyni kina już nie, przejdę do tego, co na Fashion from Art najważniejsze. Przyglądając się strojom w ,,Magii w blasku księżyca'' nie trudno, chcąc nie chcąc, przypomnieć sobie ,,Wielkiego Gatsby'ego'' Baza Luhrmanna, innej niedawno nakręconej produkcji, której akcja rozgrywa się w latach 20. Przynajmniej tak było w moim przypadku. W wielkiej ekranizacji najsłynniejszej powieści Francisa Scotta Fitzgeralda, Carey Mulligan czarowała w strojach zaprojektowanych przez Miuccię Pradę, markę Tiffany & Co. i słynną kostiumograf Catherine Martin (czytaj więcej). Budżet filmowców na kwestie mody był zdecydowanie większy, a osobistości pracujące nad kostiumami bardziej znamienite, ale ,,Magia w blasku księżyca'' wcale nie wygląda przy ,,Gatsbym'' źle. Wypada nawet bardzo dobrze, jeśli podkreślić by odmienność miejsc, w których odbywa się akcja, charakterów bohaterów, czy chwil, w których ich spotykamy. Akcja allenowskiej komedii dzieje się na Lazurowym Wybrzeżu, a wiadomo, że styl Amerykanów i Europejczyków różnił się kiedyś dużo bardziej niż dzisiaj. Daisy Buchanan, ukochana Gatsby'ego to rozpieszczona dziewczyna pochodząca z bogatej rodziny, która wyszła za jeszcze bogatszego Toma. Sophie natomiast, pochodzi z klasy robotniczej, o czym, oglądając film, można usłyszeć nie raz. ,,Wielki Gatsby'' to obraz, w którym mnóstwo jest scen pełnych przepychu, zarówno w kwestii strojów czy wnętrz, jak i ilościach lejącego się szampana. W ,,Magii w blasku księżyca'' nie znajdziemy tak wielu oszałamiających stylizacji, bo i okoliczności są inne. Bal jest jeden, za to cała reszta to przejażdżka do ciotki Vanessy, spacery pięknymi alejkami czy spokojne spotkanie w małym gronie. Mimo to, stroje Sophie Baker są równie ciekawe i piękne, jak te, którymi pochwalić się mogła główna bohaterka filmu Luhrmana. Pracowała przy nich znana kostiumograf, Sonia Grande, która współpracuje z Woody Allenem już od dłuższego czasu . Efekty jej pracy są naprawdę godne uwagi. Ozdobione kwiatami toczki o charakterystycznych dla lat 20. kształtach, luźne sukienki z obniżoną talią, doskonale skompletowane stroje męskie...A zresztą, zobaczcie sami.

 CLICK TO SEE MORE!

FASHION FROM ART | SOCIAL MEDIA
Like, follow, hype...:

No comments:

Post a Comment

Tell me what you think. Can't wait to read your comment.